Cytat:
|
Ehh...
Ręce mi opadały znowu.
Posypało u nas śniegiem, a że podjazd do garażu mam pod górkę, to od zawsze auta miały z tym problem. Ale do rzeczy. Podjeżdżam przed chwilą pod garaż, oczywiście śnieg. Zaczynam ruszać napęd się rozsprzęgla i do moich uszu zaczyna dochodzić straszne tarcie. Coś jakby piasek w łożysku, albo jakby ktoś pociągnął nożem po karoserii z całej siły. Żeby sprawdzić wykonałem kilka prób. To jest DRAMAT!!!
(...)
|
A jeżeli na płaskim zakręcisz kołami w miejscu to też to jest? Albo jak przytrzymasz na płaskim dłużej na półsprzęgle i mocniej dodasz gazu? Próbowałeś wyłączać asystenta ruszania pod górę w menu?
Dziwne to jest, aż się nie chce wierzyć, że drugie sprzęgło byłoby zdupione...