Buczenie w okolicach silnika
Witam.
Od dwóch tygodni jestem posiadaczem S-maxa z 2010 roku.
Auto jest po lifcie i nie posiada DPFa.
Wczoraj wymieniłem kompletny wydech Bosala (rura i końcowy) i w tym momencie w samochodzie zrobiło się dosyć głośno.
Głośno niestety nie jest przez wydech bo tutaj raczej się wyciszyło, ale głośno jest w okolicach silnika ...
Ten dźwięk to po prostu buczenie, słyszalne od momentu odpalenia jak również w czasie jazdy z każdą prędkością ...
Nie jest to zbyt komfortowe i zastanawiam się co może być przyczyną ...
Zaznaczę, że wykluczam tu łożyska bo dzisiaj auto było podniesione i koła się nie kręciły, a buczenie pozostało.
Nigdzie nic nie widać, nic się nie poci, wszystko niby jest w porządku, ale ...
Czytałem na Naszym forum w dziale C-maxa o takim samym problemie, który rozwiązywała wymiana poduszki olejowej, ale nie wiem czy w Esach jest coś takiego ...
Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie w tej sprawie ...
Pozdrawiam
|