Dzięki, a możesz bardziej konkretnie, bo szkoda szkodzie nierówna.
Ja na przykład mam Astrę J (chcę kupić większe auto stąd Mondeo), kupioną jako roczną z salonu Opla z 2013 r. Bezwypadkowa, jednak w maju tego roku, miałem szkodę parkingową. Wgniecenie w prawym rogu tylnego zderzaka i błotnika. Sprawca niewykryty. Na szczęście miałem AC i z tego pokryłem naprawę na oryginalnych częściach (zderzak i tylni błotnik) w ASO.
Jak będę sprzedawał samochód, to nie zamierzam tego ukrywać, a pokażę zdjecia z tej szkody i fakturę za naprawę w ASO. Niby drobnostka, w zwykłym warsztacie by mi wyklepali i mógłbym próbować ściemniać, że 100% bezszkodowy, ale wolę być uczciwy - przynajmniej jest naprawione (wymienione) na oryginalnych częściach.
P.S. Możecie napisać co to za uszkodzenie / kuku ? Bo może tak jak w mojej Astrze, żaden dramat?