Witam,
Od niedawna mam taki dziwny problem w moim Fordzie jeżeli chodzi o odpalanie. Raz mi się zdarzyło i od tamtego momentu się to cyklicznie powtarzało. Dokładniej: po jeździe zaparkuje samochód i gdy go odpalam to miga mi kontrolka od immobilizera, silnik odcina zapłon. Nie pomagało nic, ani zamykanie, ani klucz zapasowy. Dopiero ściągnięcie klemy na ok 30 minut. Wtedy odpalał bezproblemowo za każdym następnym razem. Potem zaczęła mi świecić losowo kontrolka od poduszek powietrznych. W chwili obecnej odpalę samochód raz, przejadę nim jakąś trasę, zaparkuje i przy próbie odpalenia znowu jak by odcięło zapłon, ale tym razem raz kontrolka immobilizera miga, a raz nie. Nie wiem co to, samochód był raz u mechanika, stwierdził jakąś pierdołę, zainkasował kasę, a problem dalej się pojawia.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Czy ktoś się spotkał z takim problemem?
Wrzucam screeny z odczytu komputera:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.