Cytat:
|
Czy ktoś z kolegów ma =>190 cm wzrostu? - ja stwierdzam, że po 6 kkm jak się usadowię to mam za blisko fotel (długi skok sprzęgła uniemożliwia jego płyną pracę bez odrywania nogi od podłogi) albo za daleko i wyglądam jakbym trzymał lejce, a nie kierownicę - fotele regulowane manualnie.
|
Ja mam 190cm i już piszę jak ja sobie z tym poradziłem. Na początku był dramat. Co wsiadłem to musiałem od nowa wszystko ustawiać. Fotelem jeździłem przód/tył, oparcie to samo, lędźwiówka to samo. Co ustawiłem to było dobre na krótką jazdę a potem dramat. I zrobiłem coś czego nigdy nie robiłem w żadnym aucie, bo łapy mam długie jak u szympansa. A mianowicie wyciągnąłem kierownicę do przodu. No rewelacja - wszelkie problemy z usadowieniem się zniknęły. Jeździ mi się na prawdę dobrze i z wysiadaniem nie mam problemów.