2,0 l benzyna 145 KM. Samochód przestał odpalać.
Po roku bez problemów pojawił się 1 problem.
Zrobiłem zakupy i po zakupach wsiadłem do auta i nic.
Akumulator raczej był OK, rozrusznik kręcił i potem zdechł.
Na lawecie odwieziono auto do serwisu.
Po sprawdzeniu komputerowym nic nie wykazało. Kable w serwisie posprawdzali aż do baku paliwa i mówili że OK.
Auto teraz odpala ale mam wyjazd za granicą za 1 miesiąc i nie daje mi to spokoju, bo sytuacja w sumie może się powtórzyć.
W serwisie zasugerowano żeby ewentualnie ściągnąć bak (za prawie 400 PLN) i sprawdzić styki i pompę.
Poradźcie co zrobić?
Sorry znalazłem ten temat gdzie indziej ale nie wiem jak ten nowy temat usunąć.
Ostatnio edytowane przez obserwer123 ; 07-12-2016 o 15:01
|