Odp: Opony zimowe - jakie...?
Przedtem jeździłem na wielosezonowych dębicach navigator 2 (kosztują około 800zł/komplet).Teraz kupiłem nowy komplet GoodYear UG 9, rocznik 2016 z przekonaniem, że będzie się auto lepiej trzymać - bo opony super, hip[er wszyscy pieją zachwyty. (cena 1450zł/komplet). Dwa razy więcej kasy, niby marka super premium, zawsze w czołówce na testach, a w praktyce nie ma żadnej różnicy w jeździe. Na tych podjazdach gdzie ślizgały się navigatory, tak samo ślizgają się ultra gripy. Na tych zakrętach gdzie na śniegu, przy 50 wywalało z zakrętu na tanoich, wielosezonowych navigatorach - na GY jest zupełnie to samo.
Teraz jestem już pewny, że opony zimowe to ściema marketingowa, żebyśmy musieli wywalać dwa razy więcej kasy na opony, wymianę, przechowywanie. Jak zsumować, to łącznie kilkaset zł rocznie na ten cel idzie w kosmos, a żadnego pożytku z tego nie widzę.
Ostatnio edytowane przez Lza ; 08-12-2016 o 09:38
|