Z racji że dzisiaj nie pada to po 5 minutach siłowania się z plastikami i nasłuchiwaniem czy czasami zaczepy szlag nie trafił udało mi się mniej więcej zdemontować boczek na tyle, że dostałem się za tą śmieszną niby wentylacyjną kratkę słupka D:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dzięki podpowiedzi kogoś z forum, na dach poszedł wąż ogrodowy, woda w ruch i poszukiwanie nie zajęło dużo czasu (tym bardziej że podsufitka jest przesiąknięta w jednym miejscu wodą):
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po następnych minutach i kilku wycieraniach szmatką zacząłem tak lać wodę, aby iść od dołu do góry. Najpierw po złączeniach blachy, potem na zawiasy siłownika klapy jak i na sam zawias klapy.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Winowajcą okazał się ten plastik umiejscowiony na końcu relinga dachowego:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I teraz pytanie, bo dzisiaj raczej nie będę dalej grzebał ani składał wszystkiego do kupy. Jak się do tego plastiku dostać albo pod sam reling? Ma ktoś jakieś podpowiedzi jak dalej szukać? Skąd cieknie to wiem, ale nie wiem jak się tam dostać :/