Odp: Brak numeru VIN?
No tak, tylko jak rozumiem Twoje auto było wyprodukowane na rynek USA i po prostu nie miało mieć nabitego VINu na nadwoziu. Innymi słowy Twojemu autku nic nie "dolega" w temacie VIN.
Z tym moim autem to jednak inna historia, bo to auto na rynek europejski, więc VIN koło pasażera powinien być wybity... a nie jest.
Chodzi mi więc o to by dojść do sedna tej sprawy, dlaczego tego numeru nie ma tam gdzie być powinien, i o ile nie ma tu żadnego szwindlu to naprostowanie sprawy tak, by temat rozwiązać zgodnie z przepisami prawa.
Dlatego dalej czekam na sugestie, poczynając od tego jak wyjaśnić, czemu numeru VIN nie ma tam gdzie być powinien.
|