Cytat:
|
Majac sync3 i android auto zainstalowane na telefonie wlasciwie mozna go nawet nie wyjmowac z podlokietnika bo wszystko jest na ekranie samochodu wiec wszystkie uchwyty traca racje bytu.
|
I to jest najlepsza puenta z możliwych, nie mogę sie doczekać pełnej integracji systemu auta z tel, tak zeby wystarczyło ze tel jest w aucie, ewentualnie ładowanie indukcyjne bez potrzeby szukania i wtykanie kabli, zeby nie wyssalo energii z tel podczas używania funkcji telefonu na ekranie auta. I tak jest coraz lepiej, kontakty wyświetlają sie w radiu kiedy dzwonią i muzyką sterujemy z kierownicy. W sync1 kontakty są tak toporne ze wybieranie numeru z radia jest niebezpieczne bo pochłania zbyt dużo uwagi wiec numer wybieram z telefonu. Oglądałem sync3 z CarPlay w aucie kolegi i jestem pod dużym wrażeniem, jeszcze zeby tylko przybyło aplikacji obsługiwanych w tym trybie i będzie fantastycznie.
Gadałem w firmie z programistą systemow ograniczania dostępu i potrzebę podłączania kabla w aucie wyjaśnił bezpieczeństwem danych które radio przechowuje i autoryzuje z konkretnym telefonem, jak ma pewność ze Ty to Ty to wyświetli dyskretne dane na ekranie. Taką pewność póki co daje tylko połączenie przewodowe. Kiedy producenci będą pewni swoich zabezpieczeń ze nikt nie wykradanie naszych danych z radia auta przez BT to i taka funkcjonalność w końcu sie pojawi w ofercie. Wyobraźcie sobie sumę pozwu jakiegoś bankiera któremu przykładowo skradziono przez BT listę kontaktów maile i kalendarz z jego fury kiedy stał np. w kolejce do makdrajwa. Wolą tego uniknąć wiec kabel został.
Swoją drogą ostatnio coraz częściej widzę ludzi oglądających YouTube na telefonie w uchwycie podczas jazdy ekspresówką. A ze to krótkie filmy to co chwila jeszcze szukają i puszczają nowe. Pechowo najczęściej widzę to w Warszawskich korkach i na trasie Radom-Warszawa gdzie uważam ze wyjazd z Radomia wymaga sporej koncentracji na kierowcy, jest dużo gwałtownych hamowań i zmian pasów. Mówiąc skromnie wzmaga to mój gniew. Lubię multimedia w aucie (mp3, nawigacja) i sam widzę ze i tak zbyt dużo poświęcam temu koncentracji.
Jest ryzyko ze pojawi sie możliwość oglądania filmów podczas jazdy (np po łatwym obejściu softu) na ekranie radia i jak to ludzie zapewniają - zeby pasażerowie sie nie nudzili. Takich sytuacji sie obawiam i myśle ze blokowanie funkcjonalności CarPlay i android auto głównie na tych podstawach sie opiera. Z czasem jak więcej producentów oprogramowania zdobędzie jakieś międzynarodowe certyfikaty za dostosowanie interfejsu do bezpiecznego korzystania podczas jazdy to i te programy pojawią się w tych systemach.
Producenci takich programów jak yanosik czy automapa umywają ręce od odpowiedzialności ostrzegając Cię na początku ze używasz programu na własną odpowiedzialność, ze masz nie korzystać podczas jazdy bla bla bla i optymalizują interfejs żebyś mógł go ogarnąć jadąc 140 (
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) autostradą a z drugiej strony zeby cokolwiek zarobić (yanosik) wyświetlają Ci na ekranie nawigacji reklamy. W przypadku integracji z autem odpowiedzialność wzrasta, przypuszczam ze rynek amerykański wymusił wyczulenie na ewentualne pozwy po wypadkach ze to przez radio - tam tak sie przyjmuje chyba, ze winowajca to ten kto dopuścił do użycia przeszkadzajki, nie ten kto wjechał na czołówkę pisząc smsa czy oglądając film..