Odp: Woda we wnęce na koło zapasowe
Żal żal.... Ja tylko zaciskam zęby. Niby kocham to auto, za silnik, za przyśpieszenie, za (niech będzie) system audio i za nawet dobrą nawigację (ja wiem że na Polskę może nie jest pięknie) ale te niedoróbki które trzeba naprawiać to mam ochotę Forda pozwać.
Co do przecieków. Mój przypadek pewnie odstaje od tematu bo u mnie wody w kole zapasowym (jeszcze) nie ma. U mnie po prostu leci po słupku na roletę. Dam znać z postępami.
|