Wyciągacie zamek, opłukujecie gorącą wodą (oczyszczenie z brudu), poprawiacie pędzelkiem i nitrem (rozpuszczenie starych smarów i zeschniętego syfu), zalewacie denaturatem (odprowadzenie wilgoci) i suszycie całość opalarką lub suszarką do włosów. Po całkowitym wyschnięciu wszystkie mechanizmy spryskujecie obficie białym smarem. Nie żadne wd40 czy inne wynalazki. Najprostszy biały smar, który nie dopuści wody do elementów ruchomych.
Jeśli już musicie myć auto w zimie, to po założeniu z powrotem zamka proponuję od góry zakleić go taśmą czy folią, żeby skapująca woda się do niego nie dostawała
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U mnie po otwarciu nie szło zamknąć drzwi pasażera, po prostu odbijały się od karoserii. Wymontowałem zamek, zrobiłem jak powyżej i na razie mam spokój. Było już -8 i zero problemów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.