Nawet jak ktoś dobrze jeździ ( ach ta moja nieskromność ) i pochodzi skąd pochodzi czyli z południowego wschodu i pojedzie do różnych aglomeracji typu Warszawa , Wrocław , Kraków , Poznań to idzie się czasem pogubić .
Nie chodzi tyle o znajomość przepisów , ale jak się ma tysiąc samochodów z każdej strony , " tutejsi" znają skrzyżowania na pamięć , wszyscy się spieszą , nie chcesz za bardzo od innych odstawać to i w miarę dobry kierowca z Krosna się pogubi na 3-4 pasmowym skrzyżowaniu , rondzie czy skrzyżowanio- rondzie lub innej dziwacznej krzyżówce, na której bywa raz czy dwa razy w roku jadąc na wakacje, a która wydaje się normalna dla mieszkańców
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Presja otoczenia potrafi wygrać ze spokojnym śledzeniem znaków .
I analogicznie , kiedy ktoś z wielkiej aglomeracji przyjedzie na wieś to dla niego jakie skrzyżowanie by nie było to bajka.
Więc może się nasunąć się pytanie. Czy dobry kierowca to taki , który jeździ kilkanaście lat bez kolizji , ma wciąż dobry refleks i zna przepisy czy taki z małym stażem ,który wychował się w aglomeracjach więc pozostała część kraju to dla niego właśnie bajka?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Shrekxx wy macie SJZ , a my też mamy tylko nie wiem czy mogę wymieniać bo zaraz się poobrażają
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.