Odp: Brak numeru VIN?
Nie doszliśmy do wspólnego zdania na ten temat,ja twierdzę od początku, że bez VIN się da, inni, że nie.
Ale nikt tu nie napisał, że niektóre samochody, te z wyższej półki od dawien dawna, mają wybijany VIN w różnych ukrytych miejscach, tak że nawet posiadacz nie wie gdzie, choć miał pojazd kilkanaście lat.
Ja kiedyś przez kilkanaście lat miałem różne Mercedesy, i przypadkowo odkryłem VIN w bagażniku n górnej blasze, jak położyłem się w bagażniku, spojrzałem do góry, zonk, a tu VIN.
Czytałem nawet, że Rols Royce, posiadają wybity VIN w profilu zamkniętym podwozia od wewnątrz, i tylko fabryka wie w którym to jest miejscy, tak aby jak ktoś skradnie, przebije numery, ktoś rozpozna swój, zwróci się do fabryki, i właścicielowi wskażą gdzie ukryty prawidłowy VIN, wycinają, sprawdzają były odzyskuje, a obecny posiadacz do paki.
|