View Single Post
Stary 17-12-2016, 23:35   #3
mtl
ford::advanced
 
Zarejestrowany: 29-06-2012
Skąd: Warszawa
Model: Focus MK3
Silnik: 1,6 TDCI DPF (115 KM)
Rocznik: 2012
Postów: 333
Domyślnie Odp: Focus MK2 TDCI - Utrzymanie

Kolego miałem mk2 1.6 109 KM przez 4 lata. Kupiłem przy 180 tys km, sprzedałem przy 310 tys km i właściwie przerobiłem całą klasykę bolączek. Przyznać muszę, że nigdy nie stanąłem w szczerym polu (nawet gdy wywaliło mi dolot w Bieszczadach doturlałem się do Warszawy na "wolnossącym" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ). Co ciekawe za mojej kadencji nie przytrafiło się nic z turbiną, egr ani samymi wtryskami, choć nie mam pojęcia co było wymieniane do 180 tys km.

To co padło / zostało wymienione z typowych bolączek (kolejność losowa):

1. Sprzęgło + koło -> ok. 2500,- komplet z robocizną
2. DPF (ból w tyłku właściwie od początku) -> pierwotnie wyciągnąłem wkład z puszki, wymoczyłem, wyskrobałem tlenek ceru, pospawałem spowrotem, uzupełniłem eolys i dociągnąłem bezstresowo do 280 tys. Potem wyciąłem dziada wraz z programem za ok 1200,- .
3. Uszczelnienie wtryskiwaczy -> ok 600,- z robocizną
4. Dziura w dolocie. Najpierw padł kolektor a potem rura. Dopiero wtedy się połapałem, że warto też czujnik doładowania wymienić Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. . Cen nie pamiętam, ale kolektor wymieniłem na używkę, natomiast rurę kupowałem nową.
5. Padła uszczelka przy przepustnicy i zaczęło pluć olejem na alternator... Uszczelka za 5 zł, altek za 600,- i do końca miał problemy z inteligentnym ładowaniem. Nie rozkminiałem, sprzedałem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. .
6. Ogólnie ten silnik ma tendencje samobójcze. Cokolwiek się nie dzieje (dpf, dolot...) podnosi się poziom oleju. To powoduje, że puszczają uszczelnienia i dlatego się mówi, że 1.6 lubi cieknąć. Właściwie w pewnym momencie co tankowanie to patrzyłem na bagnet. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
7. Zaczęła gaworzyć pompa wody, więc poszła razem z rozrządem -> ok 1500,- . Tu trzeba czujnie, bo potrzebne są blokady - byle Mirek bez tego rozrządu nie zrobi. Co prawda "mój" Mirek blokady miał ale za to napinacz napiął prawie na full i spotkała mnie ciekawa rzecz. Latem auto było cicho, za to zimą pasek się kurczył, napinacz nie regulował i po tyłku dostawały rolki. Akurat zimy wtedy były słabe, więc jak już się zbierałem do warsztatu to tu nagle temp na plus i cisza. W ilu to warsztatach patrzyli się na mnie jak na wariata gdy opowiadałem i problemie... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
8. Przy 300 tys zaczęło niedomagać tylne zawieszenie ale już tego nie robiłem. Na przeglądach nie stwierdzali problemu, natomiast w warsztacie sugerowali powoli się interesować. -> ok 1800,- za kompletną wymianę.

Poza tym klasycznie klocki i tarcze -> komplet ok 500,- za oś (z przodu było jakoś drożej). Do tego amory trochę drożej ale niewiele.

Tak czy siak w ramach syndromu sztokholmskiego zamieniłem mk2 1.6 109 na mk3 1.6 115 i bluźnię, bo mk2 był full wypas a mk3 trochę lepszy trend (kto do cholery usunął czujnik poziomu płynu do spryskiwaczy?) ale za to z przebiegiem 80 tys km Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. . Dociągnę pewnie do 160 tys km i sprzedam, bo niewiele powyżej zaczynają się koszty. Jednak poza tym zdążyłem się doktoryzować z tego silnika, więc zadowolony pomykam.

Uff, uczucie jak po spowiedzi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. .
mtl jest offline   Odpowiedź z Cytatem