Odp: Klucz dynamometryczny do domowych napraw
Oczywiście, że miałem na myśli robienie fuch własnym kluczem, a nie wypożyczanie go. Kosą też kosiłem innym działki, nie dawałem jej nikomu.
Grunt, to umieć przekonać niedowiarka, że to jest superniezbędne narzędzie przy przekładaniu kół. A jak zrobi klucz "klik" to każdy to łyknie.
Że już nie wspomnę o innych zastosowaniach, nie tylko przy kołach.
|