Witam.
Trochę na inny temat niż usterki w naszych foczkach, ale od pewnego czasu tankuję na pewnej stacji na obrzeżach Sosnowca. Zawsze tam sporo ludzi, bo ceny chyba najniższe w kraju nawet o 0.20gr. Na początku się balem tam zatankować, mówię pewnie jakieś chrzczone, ale nie dawala mi spokoju ilość klientów na tej stacji. Mówię jestem przejazdem to co mi tam.
No i tak moja foczka pali gdzieś wedlug producenta 10.8L i 8L trasa, czyli 50zl na 100km przeważnie wychodzi, zaokrąglając, biorąc pod uwagę rosnącą cenę paliwa.
Tankując u mnie na Bp, za 50zl robię w cyklu mieszanym 110km i zaświeca się kontrolka rezerwy. okolo 11.7L
Tankując na tej omawianej stacji , za 50zl w cyklu mieszanym robię 176km i zaświeca się rezerwa. okolo 12.3L
Podkreślę, że przeważnie jeżdżę zawsze tymi samymi trasami. Tankując u siebie staram się jeździć eco, a tankując w drugiej, lubię sobie przycisnąć, bo wiem że mam te 0.5L więcej w baku, a i tak robię więcej kilometrów.
Ilość paliwa i spalanie jest oczywiście , tylko przybliżone, bo licznik trochę oklamuje, przez większe felgi, ale tak czy siak coś jest na rzeczy.
Ktoś mi wyjaśni o co tu biega? To jest ponad 60KM różnicy, przy 0.5L
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.