Dostałem mandat i go umożyli po czasie
Wydarzyła mi się dziwna sytuacja którą postanowię tutaj opisać.
Dostałem mandat na kwotę 300zł. Postanowiłem go rozłożyć na raty. Na początku wpłaciłem pierwszą rate 50zł; później spłacałem po 50zł co miesiąc. Spłaciłem całość i ok. Po trzech latach dostałem pismo ze skarbowego że kwotę 250zł umarzają ze względu na brak ściągalności (ale spłaciłem całość). Czyli teraz, skoro umorzyli kwotę 250zł a ja spłaciłem całość (300zł) to należy mi się zwrot w tej właśnie kwocie (250zł).
Pewno od urzędu skarbowego nic nie da się wyciągnąć ale pewno jakieś pisemko o zwrot by nie zaszkodziło.
Czekam na wszelkie porady i sugestie.
|