Ja prosiłem o potwierdzenie wizyty i naprawy u mnie w warsztacie. Bo nie pasuje to do żadnej którą pamiętam, ale mogę nie pamiętać. Pana jak rozumiem nie chce się ujawnić ponieważ po tym co było naprawiane wiadomo by było kto, choć zupełnie nie tego nie rozumiem, co Panu za różnica, skoro i tak Pan nie wróci na naprawę do mnie? Przecież nie będę ścigał Pana po mieście..
Tylko może taka sytuacja nie miała miejsca i stąd te tajemnice bo prawda wygląda inaczej?
Bump:
Cytat:
|
stylem jakim piszesz to: może ty jeża ruchałeś i teraz próbujesz wylewać żółć zamiast odrobić lekcję
|
Bump:
Cytat:
|
A słabe w tym wszystkim jest to że ten Pan teraz walczy o to żeby złych postów na jego temat nie było a jak człowiek zgłaszał reklamację to wtedy nie miał takie zaangażowania.
|
Proszę mi łaskawie przypomnieś o co chodziło, bo nie przypominam sobie przypadku nie uwzględnienia rekalmacji, i namawiana na dodatkową naprawę za 1000zł.