Cytat:
|
system nie nadaje tej 'kontrfazy' w ciemno przecież tylko ma pętlę sprzężenia zwrotnego w postaci mikrofonu/mikrofonów
|
To nie jest pełna pętla i kontrfaza gdyż sytem zakłocałby sam siebie (radio, rozmowy, itp.). Mikrofony jedynie mierzą poziom tła (szum opon - może się zmienić po wymianie opon, silnik - zależy od stopnia obciążenia itp., szumy opływowe - zależą od kierunku, prędkości wiatru i jazdy). Resztę robi kalibracja i ustawienia. Wycieszenie drzwi (wpływa na rezonans głośników) czy nawet wbudowanie dodatkowego subwoofera powoduje że zmienia się obciązenie akustyczne pojazdu i kalibracja przestaje być optymalna. Wątpię, aby jakikolwiek zakład car-audio w Polsce miał mołżiwości zrobienia takiej kalibracji systemu. Coś jednak było w temacie, jak Ford chwalił się że kalibrację torów audi robiły studia foniczne Sony. System redukcji jest w pełni zintegrowany z systemem audi - to nie mogą być dwa osobne systemy, zwłaszcza, że korzystają z tych samych głośników
Bump:
Cytat:
dobre, powinni ci za oczyszczanie płacić Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Wystarczy aby przestali ściemniać ludziom, że jak ograniczą wjazd diesli do miasta to rozwiązą problem smogu. To jest totalna bzdura. W Polsce (np. w moim KRA) występuje głównie tzw. smog Londyński czyli mieszanina pyłów i aerozoli charakterystyczny dla sezonu grzewczego. Występowanie smogu tzw. Los Angeles ogranicza się jedynie do bardzo słonecznych i gorących dni w lecie - kiedy problemem stają się tlenki azotu. Taka sytuacja ma miejsce w gorących i słonecznych regionach (np. południe Europy) ale nie na naszej szerokości geograficznej. Czy GPF będzie bezproblemowy to się dopiero okaże - na razie to są może 2 modele aut w Europie z GPF (np. S-klasa)