No ale po pierwsze kolega "Foni" (nie wiem czy pisał w tym wątku) powymieniał w swoim Vignale wszystkie głoniki, wytłumił drzwi i nie ma niepożądanych efektów.
Po drugie jak wyjmę suba i jadę bez niego to nic się nie poprawia. Dalej jest źle.
Doprecyzowując, obecnie mam wrażenia akustyczne wewnątrz zbliżone do np. Subaru WRX czy innego rasowego auta, co akurat w moim przypadku nie było pożądane
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Może po prostu ekipa od głośników zepsuła prace mikrofonów .......już nie wiem którym tropem iść