Odp: Rdza w focusach
Czasy grubych blach już nie wrócą. Nie ma co porównywać blacharki sprzed 1995r do blacharki po 2000r. Na świecie panuje kryzys samochodowy. Gdyby do dziś produkowano tak trwałe wozy jak np. Passat B3, Audi B3 czy Mercedes W124 to tacy jak np. KIA, Skoda, FIAT, Hyundai, Daewoo i masa innych dawno już by nie istniała. Każdy ze starszych rocznikowo kierowców tęskni za starymi czasami w których kupowało się Audi 100CC i śmigało 20lat bez roboty przy blacharce. Spora część ludzi starszych pamięta poczciwe Fordy Scorpio, Sierry, "beczki" W123 :-) i inne autka których ruda zbytnio nie lubiła a nie lubiła bo grubość blach była inna i to tylko to.
Dzisiaj trafić wozik po 2000r który pojeździł by bez dziur w progach, nadkolach, podłodze i innych częściach karoserii graniczy z cudem ale...
... ale jest to możliwe!
Wystarczy nowe auto tuż po zakupie w salonie rozebrać w mak, oczyścić z cienkiej szmelcownej chemii, pomalować po swojemu, zakonserwować i się cieszyć.
Zobaczcie, podwozie Opli i masy innych tańszych autek! Zero konserwantu! Zero!
Kumpel zdjął nadkole w Corsie to się załamałem! Czysta blacha! Normalnie czysta blacha no i jak ruda ma tego nie jeść? Dwie zimy i już są pierwsze naloty.
__________________
Odszedłem z forum 04.01.2017 10:50, po tej dacie wszystkie zapytania skierowane do Mnie zostaną bez odpowiedzi.
|