Odp: Co nas spotkało na trasie czyli nasze nagrania z CAR DVR
Nie hamowałem nagle. Zwalniałem, by ten za mną spokojnie zareagował. Tym bardziej, że ślisko dziś u nas było. Obok po prawym pasie jechało auto, które skręcało w prawo.
Ten S-Max przeskoczył z pasa za mną, wbił się w prawy pas i poszedł.
Przydałaby się tylna kamerka.
|