Cytat:
|
Napisał wojtekjanus
Co ci tu doradzić? To jest silnik na rotacyjnej pompie Boscha VP44, z tym układem wtryskowym uchodzą za stosunkowo niezawodne.
Sprawdź spód czy nie skorodowany na elementach konstrukcyjnych - bo ma swoje lata.
Rozpędź go zdrowo, sprawdź jak most i wał - czy nie hałasują, nie wibrują. Czy skrzynia prawidłowo, ładnie załącza biegi.
I decyduj...
|
Z tym Boschem to aż mi ulżyło. Powiem tak, jechałem pod mocny wiatr na prostej drodze i osiągnąłem 120km/h na 5 biegu ale w drodze powrotnej te 120km/h zrobiłem na 4biegu, szybciej nie chciałem jechać ale czułem że chce iść. Ogólnie idzie jak burza. Silnik suchy zakurzony taki jak z opowieści handlarzy. Turbina świecąca jak nowa, 460kkm więc możliwe. Rama nie zardzewiała, progi z dziurkami. Biegi wchodzą bardzo ładnie i bez problemu ale gałka biegów lata na boki i nie wiem czy tak ma być. Dziwna sprawa jest że sprzęgło jest miłe w dotyku ale muszę dać więcej gazu przy ruszaniu bo zgaśnie (w innym takim jumbo staruje się prawie bez gazu) Może nie mam dwumasy? Kierowca twierdzi że w ostatnim roku został doinwestowany w jakieś 10tyś zł i nadszedł czas by zlikwidować własne auta i wysyłać kurierami dlatego nikt nie widzi tych napraw w cenie (co dokładnie było robione to się nie dowiem) Cena jak za wycieczkę nad Polskie morze z dzieckiem.