To rozwiąże izolacja od szumu.
Na półkę podszybia (w komorze silnika ja zastosowałem STP bitumiczne podwójną warstwę, i za licznik ile i gdzie się dało ponaklejałem izolacji też.
Pod nogi na ściankę grodziową od wewnątrz też.
Mam wszystkie plastiki w komorze silnika jak fabryka wymyśliła, co też ma znaczenie.
Mam osłonę plastikową silnika, ją też okleiłem materiałem pochłaniającym szum.
Różnica jest zauważalna, ale dla całkowitego efektu trzeba by boczki rozebrać i porządnie drzwi "odszumić", w idealne zdjąć deskę rozdzielczą i ściankę grodziową poczęstować szumoizolacją.
Wydaje mi się, że SGA mocno "szumi" powietrze jakie ociera sie o przednia szybę czołową i boki auta.
A spalanie - przyrody nie oszukasz. Jedziesz to musi spalać, ale podejrzewam, że dla ciebie nie jest to tak istotne czy litra czy dwa więcej spali.