Odp: Luźne pogaduchy na temat żywota nad Wisłą
anastazyy trochę pojechales. Mniej niż 4 koła netto to wina zarabiajacego?
A powiedz mi ile jest miejsc pracy za taką stawkę?
Co mamy wszyscy kierownikami i wyżej zostać?
To kto będzie rów kopal jak nad rowem zbierze się samo grono kadry zarządzającej?
Ktoś musi przetykac kible, ktoś kopać rów, ktoś wozić śmieci. Bez obrazy do któregoś z zawodów.
Nie mogą wszyscy założyć garniaka i z aktówka do pracy chodzić. A niestety żeby dostać te 4 netto to się nie da.
U mnie w bardzo dużej firmie kierownik dostaje na start 5000 brutto. A odpowiada za cały dział i kilkunastu ludzi.
Wymagania to wyższe, Excel, języki itd więc nie można powiedziec że to ludzie głupi.
Czemu więc robią za taką stawkę?
Oczywiście można własną działalność założyć ale jak ktoś wspomniał, co będzie jak wszyscy będziemy mieli swoje firmy?
Dla porównania dam swoją firmę i średnie zarobki.
Wszystko stawki wejściowe.
Pracownik obiektu około 150 osób po 2500 brutto.
Kierownik około 7 na obiekt po 5000 brutto.
Dyrektor po 2 na obiekt po 20 tys brutto.
Jedziemy dalej.
Firma jest podzielona w Polsce na rejony a tych jest 8. Średnio po 7 obiektów na region.
Dyrektor regionu po 2 na region po 80 tys brutto.
Dyrektor generalny regionów 1 szt po 150 tys brutto.
Dyrektor generalny wszystkiego 1 szt 500 tys brutto.
Od dyrektora obiektu wzwyż wszyscy mają auta firmowe.
Firma dziennie generuje zysk w okolicach 20-30 mln PLN. DZIENNIE.
Teraz policz ile jest w całym kraju w mojej firmie stanowisk przebijajacych 4 tys netto.
Z innej strony.
10 tys pracowników po 2500 daje nam 25 mln na miesiąc.
Czyli firma przez jeden dzień zarabia na wszystkich pracowników na miesiąc. A gdzie reszta?
Wszystkie wyliczenia są z grubsza.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć.
|