Cytat:
|
Dlaczego wszyscy dorobkiewcze wracają z tych super wojaży i rozpoczynają życie krezusa w PL?
|
Mówisz o chłopakach od butelki czy od tych co ktury piszom pżez u a nie ó???? Objaśnij mi bo nie bardzo wiem o jaki segment niezadowolonych z zachodu rodaków Ci chodzi. Znam takich których los zmusił do powrotu i ja. Wiesz w czym problem był? W butelce. Przede wszystkim w butelce bo wiesz, nie wypada raczej POLAKOWI non stop nie tankować w robocie, po niej i przed nią. No niestety. Drugi problem był w języku. Miesiącami siedzieli i ani be, ani me ani kukuryku. Chciał byś takiego pracownika który nie rozumie co mu szefy każą robić?
trzeci problem to taki że zawsze wszystko keli się do łap! Skąd my to znamy, prawda?
Boooo Makita w Polsce stoi 800-1200zł to trza ją świsnąć i ojcu paczką wysłać! Booo TIG u nas kosztuje tyle i tyle to trza go wynieść po fajrancie!
Czwarty problem to problem roszczeniowy. Polak od lat przyzwyczajony jest do laby w robocie. Niestety. Szef znika i robota się kończy. Jest inaczej?
No i do pracy można się spóźniać, i można przed czasem wychodzić, prawda? No i przerwa na żarcie może trwać nie 30 a 60min! Można latać co 10min za lakiernię fajki jarać, można nie? No widzisz. Kto by tam był zadowolony z takiego reżimu w robocie, co?
Jak to? Kawy pić nie wolno co 3,4 godzinki? Fajek jarać? ehhh, ten zachód, taki zły!
Ostatni problem to taki że spora część ludu szuka pracy a tak naprawdę sama nie wie przy czym chce pracować i co umie bo wierz mi, tam, w innych krainach to tak naprawdę trzeba "cuś" umieć! Nie ma tak że mechanik ma być lakiernikiem a jak nie umie to ma się nauczyć! Nie ma tak że mechanik ma być elektrykiem i blacharzem w jednym.
Rozumie Pan? Jedzie sobie z wichury taki mechanior lat 25 co wszystko w Polsce młotem naprawiał a tam zonk! Wszystkie wozy max. 5lat i masa rzeczy o których nigdy mechanior nie słyszał. Dostaje plazmę w łapsko i nie wie jak nią ciąć.
Takich historii to po uszy. Posłuchaj słów ekipy z Victorii w Londynie to Ci powiedzą gdzie pracowali, jak, za ile i po co to się usmiejesz.
No sorry chłopaki że prawda po raz kolejny boli no ale wracają praktycznie Ci którzy do niczego się nie nadają! Jest inaczej?
Cytat:
|
chwilami wykraczasz poza akceptowalny poziom kultury wypowiedzi.
|
A to niby w którym miejscu? W tym w którym nazywam rzeczy po imieniu? A na polityka się nie nadaję. No może na Ministra Sprawiedliwości jak by co tyle że wtedy musiał bym przywrócić karę śmierci i minimum 75% Sejmu i Senatu odesłać do Bozi. Niestety.