Odp: Sonda lambda, zagadka, dylemat
Kolego Wojtku, nie wiem jakie spalanie przed remontem, bo kupiłem auto z urwanym tłokiem, wiedząc o uszkodzeniu.
Spalin nie badałem, zrobię to po Nowym Roku,ale na podłączonym laptopie, pokazuje mieszankę zbyt ubogą.
Sondy mam dwie, takie same wartości pokazują , umiejscowiona jest zaraz przy kolektorze wydechowym, który jest z przodu silnika, dostęp łatwy, nic nie jest wewnątrz zapchane.
Innych objawów złej pracy silnika nie ma, choć za duże obroty, a program diagnostyczny pokazuje, i faktycznie tak jest że cały czas maksymalnie jest otwarty zawór krokowy z chwilą przekręcenia kluczyka.
Prawidłowo powinno być, że po uruchomieniu silnika prąd idący na zawór krokowy się zmienia w zależności od potrzeby wielkości otwarcia zaworka, dochodzi nawet do 3,5 Volt, i pulsuje do 6,5 Volt.
Po zgaszeniu zanika prąd.
U mnie w tej chwili prąd jest cały czas taki, jak w układzie, czyli 12,5 do 14,5 Volta.
Szukam, co jest przyczyną, zrobiło to się 3 dni temu, samoczynnie.
.
Ostatnio edytowane przez salom ; 31-12-2016 o 21:01
|