W Focusie mojej kobiety 2.0 Duratec+ LPG(gaz fabryczny), było ok, ale od kiedy wyjechałem na autostradę, po przejechaniu 500km sprawdzam bagnet suchy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., dolewam 0.4 L bagnet dalej nie złapał.... Dokupiłem dolałem jeszcze 0.7 ponad połowa bagnetu, przyjechaliśmy do domu (znów 500km) i to samo bagnet nie łapie oleju. Lubi sobie przy takiej zimowej temperaturze dymić ale to raczej biała para wodna, zresztą płynu nie ubywa. Jakby tak żłopał olej to by dymił na niebiesko-szaro. Mam jakiś wyciek bo osłona silnika przy lewym kole była usmarowana i po staniu 2 dni w garażu była tłusta plama na płytkach w garażu, natomiast teraz gdy stoi u mnie żadnej plamy nie ma :/, ale żeby aż tyle spierdzielało oleju to nie mam pytań...... W moim Leonie 1.8 T sobie coś chlapnie ale 0,1-0,3 na 10kkm. Masakra jakaś....Ma ktoś jakieś sugestie, temat cały przeczytałem ale może ktoś miał podobnie.