@
kocur
trochę się poszlajałem przez ostatnich kilka lat. Ostatni projekt robię w Monachium dla MANa. To na jakim poziomie skupienia i na jakiej intensywności się tam pracuje zaskoczyło mnie ogromnie. Jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Każdej polskiej firmie w której pracowałem daleko do tego. Ale dodam też, że i niemieckim, i szwedzkim i fińskim i brytyjskim też. Zaczynam się przekonywać do tego, że Bawaria to jednak inny kraj niż Niemcy.