2.0 tddi 90 km,falujace obroty
Witam.Otóż miałem problem z autem,gdyż po naprawie pompy wtryskowej,zle naciagnąłem łancuch rozrządu i był straszny hałas.Zdjelem pokrywę poluzowałem wszystkie sruby tzn od wałków i pompy wtryskowej i naciągnąłem.Łańcuch sie ładnie napiął,hałas ustał.No ale teraz zaczeły mi falować obroty w zakresie 800-1000 .Czy silnik zimny ,czy ciepły jest to samo.Wczesniej tego nie było przed poprawieniem łańcucha.I teraz nie wiem czy to jakis zbieg okoliczności?Koła zebate Wałków i pompa były ustawione na znaki, tak jak powinny być ,sruby poluzowane i napinacz napiął.Fakt ze koło zebate pompy wtryskowej sie przesuneło tak jak koła zebate wałków ,no ale to by miało wpływ odnosnie przestawienia pompy.ze obroty sobie faluja?
Przy znam sie ze jak zakładałem pózniej alternator,to nie odpiąłem klemy i zrobiłem małe zwarcie ze 2 razy,no ale widze ze ładowanie jest tzn kontroka gasnie,więc to chyba by nie miało wpływu ze tak sie dzieje.Fakt ze na desce wyswietlacza troche przygasa ten wyswietlacz.Wiec sprawdze miernikiem ładowanie,czy jest ok dla pewności.
Aha i jeszcze mnie jedna rzecz zaciekawiła tam gdzie jest spalanie pokazuje mi 99.9.Nie zwróciłem uwagi przed poprawieniem łancucha czy taka wartośc była.Może ktoś coś podpowie od cvzego tu zacząc.
|