Jeździłem trzema focusami w benzynce, dwoma 1.6 (1999, 2001) i teraz swoim 1.8 (2002). Każdy tak samo szumi na postoju gdy jest zimna skrzynia (szum ustaje po wciśnięciu sprzęgła - w skrzyni przestaje obracać się wałek główny). Nowe auto służbowe prosto z salonu też tak ma, czyli jest to zjawisko normalne. Skrzynia się dogrzewa w zależności od temperatury zewnętrznej po około 15-20 km jazdy, wtedy charakterystyczny szmer nie jest już prawie słyszalny.
W jednym z tych trzech fordów było rozsypane łożysko podpory półosi. Objawy - okropny jednostajny szum przypominający szorowanie o coś chropowatego. Im szybciej się jechało, tym gorzej. Przy zwalnianiu i przyspieszaniu tak samo, można było uchwycić taki moment operując pedałem gazu, żeby moment nie był przekazywany w żadną stronę - auto rozpędzone i dajemy tyle gazu żeby skrzynia praktycznie nie przekazywała obciążenia z kół do silnika i odwrotnie. Wtedy wiadomo, że to rzeczone łożysko.
Łożyska w kołach najlepiej diagnozować przy sporej prędkości, jadąc na luzie i skręcając prawo lewo - szum uszkodzonego łożyska będzie większy przy większym nacisku, czyli po skręcie w przeciwną stronę.
Co jeszcze odnośnie łożysk - ostatnio wymieniałem wszystkie wahacze z tyłu i tzw. "cukierki", czyli tuleje mocujące wahacz podłużny (zwrotnicę) do podwozia. Po wymianie całkowicie odcięło szum pochodzący z obracających się elementów tylnych kół, łożysk, hamulców, opon - tutaj na pewno pomogła pełna geometria wszystkich 4 kół. Wcześniej obracając głowę uchem w stronę tylnej kanapy było szum słychać wyraźnie, teraz nie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.