Cytat:
|
tak serio to znowu po mnie "jadzieta" hurtem. Forumowy funclub ubijania? Zawsze aalfonso winny.
|
Tak na serio, to zakładając jakiś temat wypadało by zapoznać się ze stanem prawnym, warunkami dokonywania pomiarów, kontroli, czy choćby możliwościami służb. Uzależnienie wysokości mandatów od osiąganych dochodów jest u nas niemożliwe. W postępowaniu sądowym owszem, ale nie w postępowaniu mandatowym. Konfiskata pojazdu pijaka także nie wchodzi w rachubę. Po pierwsze typowy pijak jeśli jeździ, to jeździ wrakiem, którego koszt holowania i złomowania przekroczy wartość samego auta. Po drugie, jaki problem jeździć autem babci, szwagra, czy innego pociotka, a skoro to własność osoby trzeciej, to całe rozporządzenie, policjant będzie mógł poskładać w kostkę i włożyć w buty - będzie wtedy wyższy... Pytasz kiedy sie skończy łamanie prawa? - Nigdy! Zawsze znajdą się tacy, którzy mają przepisy w d... i nic tego nie zmieni. Jedni zostają policjantami inni złodziejami A ukrócenie tego procederu, to ograniczenie praw wolnościowych, drastyczny wzrost podatków (służby same się nie finansują), a policyjne państwo juz mieliśmy i nic dobrego z tego nie wyszło. Nie sadzę, by świadomość, ze na każdym skrzyżowaniu zrobią ci fotkę do albumu rodzinnego kogoś ucieszyła i mam nadzieję , że nigdy do tego nie dojdzie. Wreszcie najbardziej rażąca treść
Cytat:
|
d razu powiem, nie głosowałem, z PISu nie jestem
|
Trzeba faktycznie mieć nierówno pod sufitem, żeby politykę mieszać z bezpieczeństwem na drogach, bo fakt, która partia dorwała się akurat do koryta ma takie samo znaczenie, jak to czy wstanę z łóżka lewą, czy prawą nogą. Dla ułatwienia dodam, że prawa, to ta w której paluch prawej nogi znajduje się po lewej stronie...