Cytat:
Witam was wszystkich. Jestem po wymianie sprzęgła u mechanika i samochód kompletnie przestał pracować, silnik klekocze i ma straszne drgania. Obroty nie falują jeżeli o to chodzi, a po dodaniu gazu gdy obroty sa powyzej 2 tys. tak jakby samochod zaczal praować normalnie. Kable, cewka zapłonowa i dwa razy były wymieniane świece. I zero poprawy, mechanik mnie postraszył, że niby może być to uszczelka pod głowicą lub pękniety pierścien na tłoku o ile się nie myle, ale na kompresji na każdym cylindrze wyszło po 14. A podobno jest to bardzo dobra kompresja. Możecie mi pomóc, bo jestem załamany. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Dla mnie to brzmi jakby mechanik źle założył sprzęgło. Do fordowskich najczęściej trzeba specjalnego przyrządu do założenia sprzegla, które zapewnia równomierne dokrecenie. Ponieważ z tego co piszą w innym wątku, o sprzęgłach - mamy w większości przypadków sprzegla samonastawne. Inaczej może pojawić się właśnie bicie i szybsze zużycie
tapniete z telefonu.