Cytat:
|
dopisałem powyżej że silnik to wina przewodu do płynu hamulcowego, które przygryzło jakieś zwierze typu kuna... no cóż - sytuacja losowa
|
prosiłbym Cię o poprawienie tego wpisu bo troszkę gryzie w oczy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
Rozumiem, ze przy takiej sytuacji, braku chłodzenia przy 180km/h bmw spokojnie mozna smigac?
|
Tak tylko powiem, że swojego czasu szef koniecznie chciał przyoszczędzić na lawecie i kazał mi zawieźć służbowe Volvo S80 benzyna turbo (to był fajny silnik) w którym płyn chłodniczy schodził w tempie 1 litr na 5 km wylewając na wycieraczkę pasażera (w środku szyby parowały niemiłosniernie, nie mówiąc o oparach jak w środku się zagrzało). Otóż wskazówka temp silnika ładnie leciała do maksa jak tylko auto jechało poniżej 140km/h. Pęd chłodnego porannego powietrza miał na skrzyżowaniu krzywych wykresu gdzieś taką wartość, że poniżej 140km/h silnik za bardzo się grzał z braku chłodzenia, powyżej 160km/h z niewydolnego chłodzenia w stosunku do wpadającego powietrza. Samochód przeżył trasę 40km, w których dolewałem płyn 3 razy. Nie chcę mówić ile przepisów złamałem żeby wskazówka nie wyszła poza skalę. Miałem wtedy 19 lat.....
Więc kto wie, czy takie stare BMW bez płynu w chłodnicy jednak nie rozpaćkało by się kompletnie przy 180km/h
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.