teraz pojeździłem trochę bez wzmacniacza. Tzn odpiąłem kabel, którym wyprowadzony był sygnał do wzmacniacza. Sam wzmacniacz "do prądu jako tako jest wpięty" ale sub nie gra.
Moim zdaniem teraz jest lepiej (po odpięciu kabla z sygnałem) ale to dalej nie "fabryka".
@
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
- wzmacniacz jest tylko do suba, głośniki z nim nie mają nic wspólnego. A to z głośników wydostaje się niepożądane buczenie.