Cytat:
Jak dla mnie za mało. Przy 120km/h i takiej trasie spokojnie musi się rozgrzać do temp otwarcia termostatu. Ja bym stwierdził, że on się nie domyka i nie może się auto zagrzać.
Podczas jazdy u mnie jest tak i to osiągam już po dłuższej jeździe, spokojnie z prędkością 70km/h
https://www.youtube.com/watch?v=sQpXfrsWZ-c&t=7s
Tu mamy zatrzymanie samochodu i zachowanie temperatury silnika po około 20-30 km jazdy autostradą.
https://www.youtube.com/watch?v=lSe8KFeZLGA
A tu zatrzymanie samochodu po pełnym nagrzaniu i wpływ ogrzewania na temperaturę silnika.
https://www.youtube.com/watch?v=1qRmMNAoaio
Filmiki z dzisiaj, temp na zewnątrz -8 stopni.
Po zjeździe z autostrady zagrzanym autem do miasteczka temp trzyma około 77-79. Tzn ruszanie, zatrzymywanie się, małe prędkości.
|
No i co? Idąc Twoim tokiem rozumowania, dla mnie to trochę za mało - termostat do wymiany.
Kolega wrzucił film jak jechał 120km/h, może na dworzu było -15?
Ja nie wiem o co kaman z tą fobią na punkcie wymiany termostatów. Skoro spalanie jest w normie, to po co w ogóle zawracać sobie tym gitarę?