Odp: Sonda lambda, zagadka, dylemat
Ja bym sprawdził i spalanie benzyny z ciekawości, ale żeby to zrobić, to trzeba ze 3 stówy, a ja jestem ze starego portfela. Myslałem jak podłączyć bańkę, ale nie da rady, bo pompa zasilająca jest w zbiorniku, i również tylko w zbiorniku jest obieg benzyny, a do listwy dochodzi tylko jeden przewód, a do zbiornika wraca tylko przewód odpowietrzający od zaworu EVAP.
Już raz próbowałem w ten sposób, że wyjechałem benzynę, aż zgasł silnik, wlałem 5 litrów, i przejechałem tylko 23 kilometry. Wydaje mi się że coś nie tak, pomiar niedokładny.
A jeżdżę tylko ma gazie, 10 litr benzyny wystarcza na miesiąc, i dlatego ważne spalanie gazu. Jak zejdzie do 13 litrów, to dam spokój.
A że jestem uparty, to fakt, staram sie sam rozwikłać wiele usterek, nie dać sie w warsztatach,robić w jajo, ale nieraz trzeba,.
Z tą sondą, to faktycznie zagadka, lub dylemat.
Ostatnio edytowane przez salom ; 12-01-2017 o 14:40
|