Jak wszystkie podobne wynalazki do Sync2 jest to "pudełko pośrednie" pomiędzy APIM (Sync3) a wyświetlaczem.
W Sync3 wyświetlacz i dotyk podłączone są do właściwego Sync3 (APIM) po łączu szeregowym (zasilanie wyświetlacza i sygnały wizji i dotyku idą jedynie po 4 przewodach!!!) - te dwa większe niebieskie złącza niby-miniFakra.
Tak więc przechwycenie i obróbka sygnału wizji oraz przechwycenie dotyku w celu zaimplementowania np. "własnego guzika" są zapewne dość łatwe.
Chińczyka wpina się niefabrycznymi kablami pomiędzy APIM a Sync3 i nawet nie trzeba rozkręcać tego "tandemu" bo złącza tej magistrali 4-drutowej są dostępne bez rozkręcania.