Ciężki rozruch zimnego silnika, wtryski
witam kolegów, na wstępie bardzo dziękuję za pomocne posty, opisy usterek wraz z możliwościami ich usunięcia. mam mojego mondka od 1,5 roku i już kilkakrotnie pomogliście mi usunąć parę usterek systemem garażowym i zaoszczędzić kilka, o ile nie kilkanaście stówek.
ostatnio największą bolączką był niemożliwy rozruch zimnego silnika, odpalał tylko na plaku, zapalająca się spiralka od świec, brak mocy.
wg waszych sugestii wyczyściłem egr (nagar można było odkuwać przecinakiem i młotkiem - grzybek w ogóle nie otwierał się), wymieniłem świece na oryginalne i od razu wyczyściłem kolektor dolotowy (w środku jak smoła z dachu), dalej wyczyściłem czujnik doładowania turbiny, czujnik przepływomierza - a było co czyścić. nic nie pomogło. zrobiłem test przelewowy i wyszła masakra:
I-35ml
II-100ml
III-4ml
IV-75ml
a test trwał TYLKO 25 sekund!!!!!!!
Zregenerowałem 3 wtryskiwacze (I,II i IV) i jest miodzio.
Chciałem podzielić się uzyskanymi danymi bo nie znalazłem takich na forum a może komuś się przydadzą.
Moje wtryskiwacze miały numer EJDR00504Z, w serwisie zamontowano mi zestaw naprawczy DELPHI o nr katalogowym (wg pudełka) 7135-656, a w zestawie była końcówka wtryskiwacza, rozpylacz, zaworek. serwis dodał od siebie nowe sprężynki.
W przyszłości operację przeprowadzę sam bo wymiana banalnie prosta, odrobina umiejętności manualnych, czystość stanowiska, czyścik w sprayu (serwis czyścił czyścikiem do hamulców) parę filmików i postów na forum i po sprawie.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wszystkich. może komuś się przydadzą te informacje.
|