View Single Post
Stary 15-01-2017, 12:01   #13
kumpel Fordzika
ford::specialist
 
Avatar kumpel Fordzika
 
Zarejestrowany: 30-11-2016
Model: Ford KA
Silnik: 1,5 160 KM
Rocznik: 2006
Postów: 995
Domyślnie Odp: Zakup samochodu - co warto dopisać na FV - jak się zabezpieczyć

Przy zakupie używanego auta trzeba sobie jako pierwszy włączyć filtr cenowy. Czyli wszystko co tanie odrzucasz, bo nie bez powodu jest tanie. Drugi filtr to pochodzenie. Odrzucasz wszystkie które choć trochę maja jakieś podejrzenie, że coś może być nie teges. Sprawy formalnościowe na pierwszym miejscu. One także w pewnym sensie rzutują na stan auta i jaki on mógł być przez zwiezieniem do Polski i naprawieniem go. Z definicji omijamy auta bez kompletu dwóch kluczyków, tudzież bez dokumentacji serwisowej. Oczywiście papiery preparują nieuczciwi handlarze. Omijamy auta których nie daje się zweryfikować i nie wierzymy w żadne zapewnienia słowne, żadne, że samochód jest cacy panie bo jak go dla żony zwiozłem i wyszykowałem to już nie męczyłem Niemca o wszystkie dokumenty, bo przecież dla żony miał być na lata. "na żonę" sprzedawane jest większość powypadkowych małych autek w Polsce.
Przy autach zwiezionych uszkodzonych za granicą które miały mały przebieg zwracamy uwagę na opony DOT musi być właściwy dla roku produkcji auta. Nikt w bogatym kraju nie zmienia opon po 30-40-50 tys km przebiegu, szczególnie jak na 2 kompletach jeździ.
Inny DOT na jednym kółku to dla nas światło ostrzegawcze, że auto mogło być mocniej zgniecione niż zapewnia sprzedający. Niestety lakiernicy blacharze polscy są coraz lepsi i nawet dysponując miernikiem powłoki lakierniczej możemy nieświadomie kupić auto lakierowane po wypadku. Miernikiem trzeba umieć się posługiwać, tzn interpretować wskazania i odnosić je do charakterystyki danego producenta. Np. na japońskich autach powłoka może być cholernie cienka np 90 mikrometrów, a w ukrytych miejscach nawet 60, gdzie np w niemieckich zdarza się 150-70 baaaaaa nawet 200, ale i tak korodują szybciej Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Nie kupować samochodu jedną parą oczu. Mninimum 4 sztuki, a najlepiej 6 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Fajnie jakby jedna z tych par oczu znał konkretnie tą markę i ten model samochodu, bo nie ma znawców od wszystkich aut, nie ma. Nawet handlarze specjalizują się w paru modelach aby nie dać się nabić w butelkę niemieckiemu turkowi z auto hausu. Kupujesz Forda, bierzesz kogoś ze sobą od Forda. Sprawa najważniejsza wszelakich podejrzeń, wątpliwości nie racjonalizować sobie, tzn nie wyszukiwać w swojej psyche wytłumaczeń, że sprzedawca nie ma czegoś tam, no bo mógł zapomnieć ect. Na przykład poprosić o 2 komplet kluczy Niemca, albo ten zapomniał dosłać. Racjonalizowanie zachowań i postępków sprzedającego to prosta droga do kupienia auta które będzie stało pod blokiem, a my nocami będziemy myśleć dlaczego ma dwie opony z przodu takie, a z tylu inne, przecież tylko 40 tys na liczniku. Albo czy ta wymieniona przednia szyba to poszła od kamienia spod kół poprzedzającego auta, czy od dzwona Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. NIE RACJONALIZOWAĆ ! to podstawa. Albo gość sprzedaje tanio auto bo się z żoną rozwodzi. Wierzcie, że wtedy będzie chciał sprzedać jak najdrożej się da, bo za jedno będzie musiał kupić dwa Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Ostatnio edytowane przez kumpel Fordzika ; 15-01-2017 o 12:22
kumpel Fordzika jest offline   Odpowiedź z Cytatem