Generalnie im dłużej tym lepiej... Silniki i tak są już wstępnie dotarte i proces technologiczny jest na tyle dokładny że w oleju nie pływają kilkumilimetrowe wiury ale ostrożność warto zachować.
BTW, na kanale engineering explained facet rewelacyjnie tłumaczy i bardzo lubię jego programy.
A'propos wagi pojazdów i sposobów wykonywania pomiarów, mimo pewnych standardów w pomiarach różnice są spore między producentami i sporo obrywają Ci co realnie podają dane auta. Stara insignia jest "ciężka i wolna" ale przy ważeniu wychodzi tyle co katalogowo a przyspieszenie mierzyli z pasażerem i obciążeniem w bagażniku. Wszyscy przez lata rozpisywali się o nadwadze tego auta a wiele podobnych aut przy przypadkowym ważeniu okazywało się bardzo podobnych wagowo, filmy z przyspieszeń nawet na YT pokazują że bywa dużo lepiej niż podaje katalog Opla. Na odczucie wagi czasem wpływa zestrojenie zawieszenia i nawet względnie lekkie auto bywa ospałe w zakrętach sprawiając wrażenie kloca. Mazda na papierze też czasem zostaje w tyle a jednak fanów marki nie brakuje, nawet mimo spartanskiego wykonania starszych modeli. Ford nie prowadzi się genialnie bo jest lekki tylko dla tego że jest świetnie zaprojektowany. Skody są lżejsze a prowadzą się jak wozy drabiniaste. Isia jest "zwalista" ale nawet trafiona kulą armatnią zachowa kierunek. I prędkość. Mam pozytywne przeczucia co do nowego modelu, nie mniej Ford trochę rozwleka ewolucję mk5, zamiast psuć charakter auta przeciętnym liftem powinni wpuszczać do sieci plotki o potencjalnej specyfikacji mk6 z konceptem diabelnego coupé. Zaraz mk5 będzie stare jak komórki Centertel. Ten tył pamięta chyba jeszcze wejście Polski do unii. Sync2 ma mapy z tamtego okresu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ford chyba jednak wie że mimo starzejącej się budy ma sobie wiernych za wszystkie pozostałe plusy i nie musi wpychać na rynek co pół roku jakiejś nowości.