View Single Post
Stary 17-01-2017, 17:51   #126
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Cytat:
Napisał MaXyM Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po pierwsze fotochrom dziala z opoznieniem przynajmniej parosekundowym. Po drugie dziala w zaleznosci od roznicy w ilosci swiatla z przodu i z tylu. W zwiazku z tym jadac w nocy, kiedy nic nie jedzie za toba masz lusterko zawsze "jasne". Dopiero jak cos ci w nie poswieci od tylu to sie przyciemnia. I tu dochodzimy do sedna.
Co wiecej, przyciemniona szyba opoznia reakcje lusterka (bo mniej swiatla z tylu sie do niego dostaje)

Wyobraz sobie, ze jedziesz w nocy pusta autostrada. Lusterko masz na maxa rozjasnione. Wjezdzajac przed wyprzedzone auto, jesli to ci blysnie zanim zareaguje lusterko to tymi dlugimi dostajesz po oczach.
Malo tego, fotochromatyczne jest tylko wsteczne lusterko. Boczne nie sa. Wiec z bocznych dostajesz po oczach zawsze. A jesli sie to stanie w kompletnej ciemnosci (pusta autostrada) to o tyle jest to gorsze.

Nei zebym dramatyzowal.. nie lzawia mi oczy, nie osleplem od tego. Ale jest to mniej przyjemne niz migniecie auta jadacego na przeciw. (sam sobie odpowiedz czemu). Dlatego uwazam tez zwyczaj za bezsensowny.
Wybacz, że wracam do tego tematu ale chyba rozumiem w czym problem. Otóż uwaga.. ostatnio przesiadłem do jednego z firmowych vanów, które ciężko nawet vanami nazwać (Peugeot Partner). Małe to, głośne, niewygodne, ogólnie bleh..

Ale miałem akurat trasy poranne, znaczy się wyjazd przed szóstą rano więc jazda po autostradzie można by rzec "w nocy". I kurcze muszę powiedzieć tak. Albo Focus jest magiczny, albo faktycznie zależy to od auta. Jeżdżę Focusem dużo, nic mnie nie oślepia, wsiadłem do vana i chyba rozumiem o czym piszesz MaXyM.
Wydaje mi się, że jednak będzie to zależało od auta, sposobu ułożenia się w tym aucie, plus lusterka itp. Bo co ciekawe, aż przejechałem się przed chwilą Astrą kolegi (rocznik 2013) i mam wrażenie że też walą światła z samochodów za mną niemiłosiernie po oczach. Przesiadłem się z powrotem do Focusa i magia.. spokój i miło i widać światła, ale nie dają tak bardzo po oczach. Więc musi być coś na rzeczy z ustawieniem itp.

P.S. Co ciekawe, w Peugeot'cie Partnerze nie mam tylnego lusterka, tylko boczne i było gorzej niż w Focusie który przecież lusterek ma 3. Tak.. w Partnerze próbowałem zmienić pozycję i samego siebie (siedzenia itp) jak i lusterek. Jak mi po oczach błyskało, tak błyskało. Więc kto wie.. może w Mondeo pozycja kierowcy/pasażera jest inaczej umiejscowiona niż w Focusie ? Nie wiem.. nie chcę wnikać, ale tak tylko piszę że rozumiem teraz o czym pisałeś.
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem