Odp: Cofanie Licznika - powszechny proceder ale czy do wykrycia?
jak dla mnie to cała polska jest nie halo, gdyby nie szło skręcać liczników w Polsce było by jak w chinach lub jeszcze gorzej to raz, a dwa takie forum jak to czy innej marki też było by zbędne, ludzie by nie kupowali świadomie auta z wielkim przebiegiem, a nowe sę nie psują. Ciekawi mnie ilu kolegów z tego forum tak dokładnie sprawdziło chociażby tylko przebieg akurat w Fordzie mi się nie udało przed zakupem auta bo albo nie maja połączenia z zewnętrznym serwerem albo połączenie mozliwe z pokoju szefa a szef facet nieżyczliwy,dzwoniłem z ciekawości po całej polsce i jedynie w Gliwicach jedna miłą pani troszkę mi pomogła, reszta olewka. A płacic gościom za to żeby się dowiedzieć info z ETIS co można mieć za darmo to chyba nie tędy droga.
Tak sobie czytam i myślę że tu jest zbiór pojazdów o małym przebiegu, w 2015 r kupowałem auto w sumie ze świadomym dużym przebiegiem akurat miałem kogoś kto sprawdził auto u zródła i wszystko się zgadzało według książki , jedyne co mogło ale na 100% nie mogę być pewnym że ktoś ukrył awarię głowicy, a nasi tam byli i takie kupili za grosze i zrobili za grosze, w książce ostatni wpis był w grudniu 2014 ja kupiłem w maju 2015. Były faktury nawet na opony które były kupione na zimę i co mam dalej kopać i kręcić że coś jest nie tak? W 2016 kupiłem Foczkę książka była wypełniona nie do końca chyba ostatni wpis w 2013 90 tyś, reszta to faktury z wymian ,przegladu, inspekcja blachy, wszsytkie papierki z hologramami widac ze nie są prosto z drukarni w marcu 2016 robiony TIV i tak zwany duzy przegląd stan licznika 126 tyś i jak wykle w serwisie forda zlewka , i co mam teraz się męczyć albo dłubać w żyle że może mieć z 200 tyś wiecej? i tak jest z większościa polaków próbuje raz czy drugi sprawdzić w serwisach go zbywają i co??
KUPUJE
Bump: gdyby ludzie mieli kasę to na złom by nie patrzyli
|