Odp: Cofanie Licznika - powszechny proceder ale czy do wykrycia?
Ale tak z drugiej strony to guuupki sakramenckie jesteśmy. Kupujemy auta za 20- 50- 80 tys zł i dziadujemy na ekspertyzę, czy nawet 50 zł na weryfikację przebiegu na jakiejś tam stronce www. Przecież przy cenie auta 30-40 tys zł to się bierze flaszkę dobrej wódki za 70 zł i temat w ASO załatwiony od ręki.
Amerykanie jak kupują dom czy drogi samochód to zatrudniaj dwóch prawników, nie jednego, a dwóch tak aby rywalizowali ze sobą i wyszukali wszystkie pułapki w umowie i inne niekorzystne aspekty danej transakcji. Robią też tak przy kupnie drogich aut. DROGIE auto to bardzo względna sprawa, czasem 30- 40 tys zł to już dla kogoś bardzo drogi i jedzie do komisu z żoną, psem i dzieckiem w niedzielne przedpołudnie kupować samochód.
|