Nie może a na pewno. Na internecie pełno jest filmików jak szeryfów zatrzymuje policja za utrudnianie jazdy.
Popatrzcie , jedzie obcy , może on nie wiedzieć , że za np kilometr kończy się pas . Nawet jeśli wcześniej są znaki " roboty drogowe" to przecież one nie zakazują jazdy lewym pasem do końca/ Mieszkańcy wiedzą i z daleka się ustawiają na prawym.
Moim zdaniem powinno się jeździć obydwoma pasami do samego końca i wjeżdżać na zamek. Ruch szedłby tak samo szybko.
Kiedyś miałem przypadek , nie pamiętam gdzie , miałem jechać na wprost przez skrzyżowanie , ale za jakieś 300 metrów więc jade sobie na spokojnie lewym pasem. Na prawym stały samochody - kilkaset metrów .Okazało się , że cały prawy pas też czeka do jazdy na wprost , a mój pas jednak skręca w lewo. Przed samymi światłami dałem prawy kierunek i wpuścił mnie pierwszy samochód przy mnie. Pewnie niektórzy pomyśleli , że cwaniak i mnie wyklnęli , ale ci mądrzejsi zerknęli na rejestrację i pomyśleli - obcy , mógł nie wiedzieć.