Z autobusami a wlasciwie ich kierowcami to jest roznie. Zreszta tak samo jak z kierowcami osobowek. Ogolnie ustepuje autobusom pierwszenstwa. Ale moim zdaniem przegieciem jest jak autobus wyjezdza z zatoczki wprost pod nadjezdzajace auto tylko dlatego ze "ma pierwszenstwo" (przynajmniej w cz)
Cytat:
|
Pierwsze stwierdzenie pani za biurka o "cwaniakach lewego pasa" to tak jak zderzenie z betonową ścianą. Od razu odechciało mi się dalszej rozmowy w temacie - bo z kim tu rozmawiać, a każdy argument działa na moją niekorzyść i przedłuża czas którego nie miałem..
|
No nie jestem do konca przekonany ze nie ma o czym rozmawiac. Na przyklad o tym ze pani za biurkiem nie zna przepisow. Uzywanie okreslenia "cwaniak" by bylo odpowiednie gdyby zip byl zakazany. Ale w momencie kiedy jest nakazany czy chocby sugerowany, dojezdzanie do zwezenia wolnym pasem jest przejawem szacunku dla ruchu drogowego a wiec i innych kierowcow. czemu - koledzy juz pisali. A to ze inni kierowcy wola stac dlugiej kolejcie.. to ich problem ze sa frajerami.
Wiec wystarczylo pani powiedziec ze jest glupia i zeby przyjela zgloszenie.