Cytat:
|
Niestety nie wszyscy kierowcy autobusów tak robią. Kilka dni temu (małe miasto, toczę się czterdzieśki-kilka) autobus wrzucił kierunkowskaz dopiero ruszając i prawie na mnie najechał Na szczęście miałem krótki fragment lewego pasa (zakończony wysepką) i Foksik dał radę odskoczyć i zmieściliśmy się przed. Gdyby nie to, byłaby "moja wina bo on ma pierwszeństwo i sygnalizował".
|
no i masz babo placek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
dosłownie godzine temu łachudra z MZK stał na przystanku w zatoczce i migał prawym kierunkiem byłem prawie na jego wysokości jak zaczął wyjeżdżać z zatoki dalej mrugając prawym kierunkiem żeby nie krzyk w autobusie przytomnej kobiety siedział by na mnie tym razem już nie odpuszczę mam świadków będzie kara i to wielka. I co też miał pierwszeństwo bo tak w kodeksie napisane???