Odp: 2.5t titanium s (ostrowiec św.)
Cytat:
|
Też bym tego nie zamienił na standardowe amory. Raz, że fabryka inaczej to przewidziała i potrzebna jest rzeźba a dwa - fajnie mieć możliwość zmiany charakterystyki zawieszenia w trakcie jazdy.
Tapnięte z Szajsunga MkIV
|
Juzek - nie ma zadnej rzeźby z wymianą IVDC na zwykłą zawieche.
I nie uwazam zeby w uzywanym kilkuletnim aucie rezygnacja z tego zawieszenia była czyms strasznym.
Jak kupujesz auto uzywane to z pewnymi rzeczami musisz sie pogodzić.
Dla mnie IVDC nie bylo istotne, ale docenialem to co oferowalo.
W momencie gdy padl mi jeden tylny amor mialem do wyboru albo kupno dwoch nowych, albo regeneracje, ktora wtedy kosztowala 800zeta za sztuke.
Wybrałem opcje zamiany na sportowe zawieszenie ktora za 4 nowe amory Motorcrafta plus springi Eibacha kosztowala tyle co jeden amorek İVDC...
__________________
Moje Fordy: 2xTaunus, Sierra, Fiesta Mk5, 3xEscort Mk7, Escort RS2000, Mondeo Mk1 V6, MK2 ST200, Mk3 ST220, S-Max 2,0TDCI, S-Max 2,5T, Focus ST Mk2, Kuga 1,5EB, Fiesta Mk7, S-Max Mk2 Bi-TDCI, Focus ST MK2 FL, S-Max Mk1 FL 2,0d, Focus Mk3 ST kombi, S-Max 2,0 EcoBooST
|