Cytat:
|
Kształtowanie świadomości społeczeństwa to proces długi i żmudny. Ja jeszczze pamiętam dachy z azbestu - teraz już tego dziadostwa nie ma. W Los Angeles w latach 50ty XXw smog był katastrofalny. Teraz nie ma w ogóle problemów. Wprowadzono rozwiązania techniczne, Stan CA (Państwo) wspierało ekologię. Ludzie nie wezmę na siebie ciężaru wprowadzania ekologii - Państwo musi pomóc - i zyska na tym obnizając koszty leczenia, chorób, umieralności. Zachęta, wywoła u ludzi efekt pro-ekologiczny. Dlaczego u nas w kraju nie ma żadnych zachęt? Bo ludzie mają kupować wegiel (polityka) i czyścić rynek zachodzi Europy ze złomu samochodowego (akcyza). Padła zapowiedź elektryfikacji motoryzacji w kraju - a do tej pory nie ma najmniejszej zachęty przy zakupie i eksploatacji aut elektrycznych i hybryd
|
Zgadza się. Tylko trzeba brać poprawkę na oporność materii. A ta w naszym kraju jest ogromna i nie wiem czy kiedykolwiek uda się to pokonać. No bo jak ktoś nie rozumie, że nie wolno palić plastykiem to co można zrobić? Postawić strażnika przy każdym piecu? A dpf? Co państwo może zrobić? Nie ma szans na nagłe wzbogacnie się narodu i zakup nowych aut. A nawet jeśli to co? Ja po gwarancji padnie filtr to co Polak zrobi? Pojedzie do serwisu czy wytnie?
Niestety, mamy w genach skłonność do kombinatorstwa i omijania przepisów. Zabory i kilkadziesiąt lat komuny zrobiły swoje. Polak jak nie przykombinuje (nawet jak nie potrzeba) to jest chory.